a9

 6.11.2022 r.

Runda jesienna w Betcris IV Lidze Łódzkiej powoli dobiega końca, a my znów bez punktów. Chociaż w tej kolejce nasi zawodnicy mieli niezmiernie trudne zadanie. W  niedzielę w Kwiatkowicach podejmowaliśmy drużynę, która jest jedną z głównych drużyn aspirujących do wywalczenia awansu do III ligi, czyli Widzew II Łódź.
Od początku spotkania było wiadomo kto jest zdecydowanym faworytem tej potyczki. Widzew przeważał i zepchnął nasz zespół na własną połowę do defensywy. Z pierwszej bramki goście cieszyli się już w 8 minucie. Straciliśmy ją w dość nietypowych okolicznościach. Obrońca podał piłkę w stronę bramki do bramkarza, a ten w nią nie trafił i futbolówka wtoczyła się za linię bramkową. Po niespełna 10 minutach znów straciliśmy bramkę. Po dobrym dośrodkowaniu w pole bramkowe, piłkę po odbiciu od słupka dobił Zawadzki. Po pierwszej połowie schodziliśmy ze stratą dwóch goli.
W drugiej odsłonie meczu nasi grali nieco śmielej i powodowało to wiele zamieszania w polu karnym gości. Niestety zabrakło dokładności.
Ostatecznie wynik nie uległ zmianie i to Widzewiacy cieszyli się z trzech punktów.
Następna okazja do zdobycia punktów przez „Kwiatki” już w najbliższy czwartek. Na wyjeździe będziemy rywalizować z drużyną ze Strykowa.
LKS Kwiatkowice –Widzew II Łódź 0:2 (0:2)

Trener: Jakub Olczyk
Kierownik drużyny: Paweł Jędrzejczak

Relacja: Przemysław Janiszewski
Zdjęcia z meczu: Krzysztof Szkudlarek

Skład LKS Kwiatkowice: Olaniuk, Górowski (61’ Wierucki), Pierzyński, Cichacki, Kubiak, Bogdan, Pęgowski, Muniz Cruz (Janiszewski Patryk), Cebulski (81’ Petrosyan), Różycki, Smolarek (73’ Olszewski).