art12

 

 31.10.2020 r.
Z powodu pandemii koronawirusa w dalszym ciągu mecze piłkarskie rozgrywane są bez kibiców. Mimo tego na ligowych boiskach trwa zacięta rywalizacja o punkty.
Nie inaczej było w sobotnie popołudnie na boisku w Kwiatkowicach, gdzie w 16 kolejce IV ligi łódzkiej nasza drużyna podejmowała Pogoń Zduńska Wola. Mecze między tymi zespołami były zawsze zacięte i budziły duże emocje. Ten mecz też mógł się podobać, nie brakowało ciekawych pojedynków i podbramkowych sytuacji. Choć zarysowała się lekka przewaga naszej drużyny, bramkarz gości spisywał się bezbłędnie i zawodnicy na przerwę schodzili przy bezbramkowym wyniku. W drugiej połowie nasi piłkarze zaatakowali przeciwnika z jeszcze większym impetem. Kiedy w 50 minucie wydawało się, że Dawid Malka z bliskiej odległości wpakuje piłkę do siatki Pogoni, został ostro sfaulowany, a sędzia główny pan Wojciech Aleksandrowicz (WS Piotrków Trybunalski) nie mógł zrobić nic innego, jak wskazać na punkt oddalony o 11 metrów od bramki gości. Do piłki podszedł Dawid Kępniak i silnym precyzyjnym strzałem zamienił rzut karny na gola. W dalszej części spotkania goście próbowali odrobić straty, a nasi zawodnicy podwyższyć wynik, ale ostatecznie wynik meczu nie uległ zmianie.
LKS Kwiatkowice – Pogoń Zduńska Wola 1:0
1:0 - Dawid Kępniak (50’)

LKS wystąpił w składzie: Dariusz Piotrowski – Łukasz Kubiak, Michał Stasiak, Patryk Różycki, Bartosz Głowacki – Łukasz Pierzyński, Witold Kubiak, Maciej Kwaśniak (86’ Szymon Andrzejewski), Dawid Malka – Dawid Kępniak (75’ Łukasz Rakowski), Dominik Woźniak (67’ Michał Bogdan).

Trener: Jakub Olczyk

Zdjęcia z meczu: Adam Szymański (fot. u góry), Krzysztof Szkudlarek (fot.poniżej)